Aplikacja na smartfony dla łowców zórz polarnych

Autor wpisu  Joanna Nowaczyk   kategoria       Grudzień 19, 2013  

Masz smartfon i jesteś fanem zórz? Chciałbyś wiedzieć kiedy pojechać do Norwegii Północnej żeby ją zobaczyć? Teraz jest to prostsze dzięki aplikacji na smartfony z prognozą zorzy „Norway Lights”. Aplikacja jest darmowa i może ją pobrać każdy.

„Zobaczenie tańca zorzy na niebie to jedno z tych niepowtarzalnych doświadczeń w życiu, które warto przeżyć – mówi Per-Arne Tuftin, dyrektor norweskiej organizacji turystycznej Innovation Norway – Aplikacja, którą przekazujemy w ręce użytkowników ma ułatwić większej ilości osób zobaczenie tego zjawiska”.

Obecnej zimy oraz w kolejnym roku nadal przewidywane są świetne warunki do obserwowania Aurora borealis. Według czytelników Lonely Planet Norwegia to najlepszy i najłatwiej dostępny kraj, w którym można zaobserwować zorzę. Najlepiej do jej oglądania nadają się miejsca za Kołem Podbiegunowym, a więc w Norwegii Północnej.

Pas występowania zórz polarnych obejmuje mniej więcej obszar Norwegii Północnej od wysokości Lofotów aż po Przylądek Północny. Z każdego miejsca w tej okolicy można podziwiać ten wspaniały spektakl świateł. W praktyce często tę samą zorzę widać na Lofotach, co w Tromsø, tylko pod innym kątem.

Aplikacja na smartfony, która pomoże w polowaniu na zorzę polarną nazywa się „Norway Lights” i ma wersję zarówno na systemy Android jak i iOS. Pozwala przewidywać zorzę na kilka dni do przodu. Łowcy zórz powinni jednak przestrzegać kilku zasad. Szukać zorzy powyżej 60 równoleżnika, sprawdzać prognozę pogody – statystycznie największe szanse na obserwację zorzy są wtedy, gdy w powietrzu nie ma wilgoci, a niebo jest czyste.

Kolejna rada – aby zapewnić sobie maksymalną widowiskowość spektaklu, nie powinno się planować oglądania zorzy polarnej w czasie pełni księżyca ani też w miejscach silnie oświetlonych, ponieważ światło zewnętrzne powoduje, że zorza wydaje się bledsza. Warto zatem wyjechać kilkadziesiąt kilometrów za miasto, w miejsca oddalone od sztucznego światła i raczej znajdujące się w głębi lądu.

Jak powstaje zorza? Z powierzchni Słońca wyrzucane są strumienie energii – masy protonów i elektronów, które zmierzają ku Ziemi z prędkością 1000 km/s i po 2 dniach podróży uderzają o magnetosferę. Strumień energii słonecznej trafia w okolice ziemskich biegunów magnetycznych. Tam powoduje wyładowania i świecenie cząsteczek tlenu i azotu. Cząsteczki tlenu świecą w zielonym odcieniu, zaś cząsteczki azotu mają kolor purpury. To dzięki temu zorza może być różnobarwna. Na północy Norwegii np. w Alcie są specjalne lodowe hotele z przezroczystym dachem, które pozwalają obserwować to zjawisko z sypialni.

Pobierz aplikację:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.visitnorway.norwaylights&hl=pl

https://itunes.apple.com/pl/app/norway-lights/id717106363?l=nb&mt=8

O autorze  

Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Pasjonatka życia. Aktywna, kreatywna, biorąca garściami z każdego dnia. Kocha dzieci, zwierzęta, badmintona, kajaki, góry, lasy, streching, podróże, morze itp....