Autor wpisu  Joanna Nowaczyk   kategoria       Sierpień 25, 2015  

Wokół mleka i nabiału narosło w ostatnich latach wiele kontrowersji. Pojawiło się wiele głosów, że mleko tak naprawdę nie jest korzystne dla zdrowia człowieka, ponieważ nie potrafimy go w prawidłowy sposób trawić. Nie wdając się w argumenty zwolenników i przeciwników mleka w diecie stwierdzić należy jednak z całą stanowczością – dziecko to nie dorosły, a mleko i nabiał w jadłospisie małego człowieka są niezbędne.

Różnica między organizmem małego dziecka a dorosłego, jeśli mowa o prawidłowym przyswajaniu mleka, w uproszczeniu sprowadza się do enzymu trawiennego zwanego podpuszczką, który pozwala na rozkładania kazeiny –  białka zawartego w mleku. Podpuszczkę produkujemy do ok. trzeciego roku życia, potem zaś zdolność ta zanika, w związku z czym kazeina odkłada się w organizmie, co wg części opinii jest zjawiskiem niepożądanym. Ponadto, spora część dorosłych osób nie trawi laktozy, zawartej właśnie w mleku. Nietolerancja laktozy ma miejsce, gdy w przewodzie pokarmowym nie zostają wytworzone dostateczne ilości enzymu o nazwie laktaza, który jest niezbędny do trawienia laktozy. Zdarza się, że problem ten  obecny jest już u noworodków, co objawia się problemami na etapie wprowadzenia mleka i nabiały.

Jeśli jednak nietolerancja laktozy nie występuje, mleko i nabiał w diecie niemowląt i dzieci są niezbędne, gdyż to właśnie te pokarmy dostarczają maluchowi wapnia, które spełnia niebagatelną rolę w pierwszych latach życia dziecka – wówczas tworzy się połowa masy kostnej dorosłego człowieka!

Mleko krowie, kozie czy modyfikowane?

Niemowlętom i małym dzieciom nie powinno podawać się mleka krowiego czy koziego, ponieważ znajdujące się w nich białko różni się od tego z mleka matki i modyfikowanego. Poza tym, mleko krowie zawiera niekorzystną dla małego dziecka ilość i proporcje składników mineralnych, głównie sodu i fosforu. Zgodnie z obowiązującym schematem żywienia niemowląt, przetwory mleczne można podawać dziecku od ok. 7 miesiąca życia, oczywiście wprowadzając je stopniowo, pojedynczo i z zachowaniem kilkudniowych odstępów. Najlepiej wprowadzać produkty mleczne i nabiał w kolejności: jogurt naturalny, twarożek, nabiał (ser żółty itp.). kefir i mleko. Mleko krowie podawać można dziecku po ukończeniu 1. roku życia (oczywiście jeśli tolerancja przebiega prawidłowo), choć część ekspertów zachowuje ostrożność w tej kwestii, skłaniając się ku mleku modyfikowanemu. Mleko krowie nie jest bowiem wystarczającym źródłem żelaza i tak jak zaznaczono, w porównaniu z mlekiem modyfikowanym ma za dużo białka i niektórych składników mineralnych, a także mniej korzystne proporcje kwasów tłuszczowych.

Rodzice często zapominają, że dieta małego dziecka różni się od jadłospisu dorosłego człowieka – mówi Katarzyna Barwińska General Manager marki Holle w Polsce, zajmującej się produkcją ekologicznej żywności dla dzieci i niemowląt, znanej i cenionej na całym świecie. Tymczasem zbyt szybkie zastępowanie mleka matki czy też mleka modyfikowanego mlekiem krowim niekorzystnie wpływa na zdrowie malucha, przyczyniając się do rozwoju alergii, nietolerancji pokarmowych i zbytniego obciążania układu pokarmowego dziecka. Drugim, powszechnym błędem rodziców, jest niestosowanie się do zaleceń w zakresie proporcji mleka modyfikowanego podawanego dziecku i zagęszczanie  mieszanek dodatkowymi porcjami proszku, podczas gdy składniki i proporcje gotowych produktów dostosowane są do potrzeb dziecka na danym etapie  jego rozwoju. Ich przekraczanie bardzo obciąża nerki malucha, co zagraża ich prawidłowemu funkcjonowaniu.

W jednej kwestii nie istnieją spory pomiędzy specjalistami – najlepszym pokarmem dla niemowląt jest mleko matki, które ze względu na zawarte w nim przeciwciała wspiera odporność małego organizmu. Mleko to jest naturalnie dostosowane do potrzeb malucha i zapewnia mu wszystkie niezbędne składniki pokarmowe (poza wit. D, którą powinno się suplementować dziecku od pierwszych tygodni życia), dlatego jeśli to możliwe, to ono powinno stanowić podstawę jadłospisu co najmniej do 6. miesiąca życia dziecka.

O autorze  

Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Pasjonatka życia. Aktywna, kreatywna, biorąca garściami z każdego dnia. Kocha dzieci, zwierzęta, badmintona, kajaki, góry, lasy, streching, podróże, morze itp....