Autor wpisu  Joanna Nowaczyk   kategoria       Lipiec 25, 2016  

Wyjazd na Letnie Igrzyska Olimpijskie 2016 w Rio planuje 0,5 mln kibiców. Wycieczka do Brazylii może być ryzykowna ze względu na sytuację epidemiologiczną i rozprzestrzeniający się wirus zika. Czy turyści mogą uchronić się przed niebezpiecznymi chorobami?

W samym Rio de Janeiro nie występuje malaria, ale duża część Brazylii jest na tę chorobę narażona. Podobnie w przypadku żółtej gorączki. Osoby, które chciałyby połączyć oglądanie igrzysk ze zwiedzaniem kraju, powinny pamiętać o profilaktyce przeciwko tym schorzeniom. Niebezpieczne są również wirusy zika i denga, przenoszone przez komary. Dlatego ochrona przed ukłuciami owadów jest kluczowa podczas takiej podróży.

Przed wyjazdem warto wybrać się do lekarza medycyny podróży, który na podstawie stanu zdrowia pacjenta oraz charakteru wycieczki opracuje indywidualny plan wzmocnienia odporności. „Jeżeli chodzi o choroby przenoszone drogą pokarmową, to zalecane są przede wszystkim szczepienia przeciwko żółtaczce pokarmowej oraz durowi brzusznemu. Powinni pamiętać o tym szczególnie turyści zamierzający żywić się w gorszych warunkach sanitarnych” – zaznacza ekspertka. Rutynowe zabezpieczenie, niezależne od miejsca spędzania wakacji, to szczepienia przeciwko tężcowi, błonicy, krztuścowi i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

Najlepiej zacząć szczepić się na 6–8 tygodni przed podróżą. Co zrobić, gdy nie mamy tyle czasu? „Mimo wszystko warto wybrać się na konsultację medyczną. Szczepienia last minute nie są idealnym rozwiązaniem dla ochrony zdrowia, ale nawet na kilka dni przed wyjazdem można przyjąć część szczepionek, zaplanować profilaktykę przeciwmalaryczną lub uzyskać informacje o zasadach bezpiecznego zachowania i żywienia” – informuje specjalistka.

O autorze  

Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Pasjonatka życia. Aktywna, kreatywna, biorąca garściami z każdego dnia. Kocha dzieci, zwierzęta, badmintona, kajaki, góry, lasy, streching, podróże, morze itp....